Utrata moczu podczas kichnięcia, śmiechu, podskoku, dźwignięcia czegoś ciężkiego.

Za ten stan odpowiada przerwanie lub znacznego stopnia naderwanie/rozciągnięcie powięzi podpierającej cewkę moczową.

Nierzadko dochodzi do tej sytuacji w trakcie porodu – wtedy mamy do czynienia z przemijającym wysiłkowym nietrzymaniem moczu.

Często ten stan „zwiastuje” kłopoty z trzymaniem moczu w przyszłości. U dojrzalszych kobiet pojawiające się nietrzymanie moczu i nasilenie w czasie, świadczy o osłabieniu struktur podpierających cewkę moczową i dolną część pęcherza moczowego.

Coraz mniejszy kaszel, podniesienie coraz mniejszego ciężaru, coraz delikatniejszy śmiech – sprawiają, że mocz wycieka częściej…

Zdarza się Pani ten problem?

Można do pewnego momentu z tym żyć, pilnując się w codziennym postępowaniu – zadzwoń skierujemy Pani postępowanie we właściwym kierunku…

Wysuwanie się fragmentu narządu rodnego ze szpary sromowej – często określane jako „jajko”, „piłeczka”, „macica”.

Osłabienie struktur podtrzymujących w części „głębszej” pochwy – skutkuje uwypukleniem pęcherza moczowego – przedniej/górnej ( w pozycji leżącej lub stojącej) części pochwy lub w sytuacji uwypuklania się tylnej ściany pochwy, czyli „wnikania” do pochwy kiszki stolcowej - odbytnicy.

W zależności od rozciągnięcia/naderwania struktur podtrzymujących oba uwypuklenia mogą wysuwać się nawet przed srom – powodując trudności w chodzeniu, siedzeniu, jeżdzie na rowerze. Czasem trudno rozpoznać która część jest na zewnątrz.

Konsekwencjami jest np. zaleganie moczu w pęcherzu moczowym i dodatkowe jego rozciągnięcia, zahamowanie odpływu moczu z nerek (i ich powolne uszkadzanie), a także znacznie częstsze stany zapalne pęcherza moczowego.

Uwypuklenie tylnej ściany pochwy może nasilać problem z oddawaniem stolca – popularnie zwane zatwardzeniem, powodując znaczny dyskomfort….

Zatrzymania oddawania moczu…

Całkowita niesprawność struktur podtrzymujących i „wyciągnięcie/rozciągnięcie” więzadeł na których jest zawieszony i podtrzymywany narząd rodny skutkuje całkowitym wysunięciem się narządu rodnego na zewnątrz. Określamy to terminem - prolaps.

Taki stan pociąga za sobą także całkowite wysunięcie się pęcherza moczowego wraz z cewką moczową i odbytnicy – końcowego odcinka jelita grubego. Przy tym ujście cewki moczowej jak i odbytnicy znajduje się na swoim anatomicznym miejscu. Doprowadza to zagięcia cewki moczowej i zagięcia odbytnicy. O ile obstrukcje, czyli brak możliwości oddania kału są bardzo dolegliwe ich niebezpieczeństwo dla zdrowia jest znacznie mniejsze niż niemożność oddania moczu – zatrzymanie moczu.

Zmusza to kobiety do cewnikowania pęcherza moczowego - niebezpieczeństwo zakażenia układu moczowego. Szybko także doprowadza do trudności z odpływaniem moczu. Stosunkowo niewielka pojemność pęcherza moczowego doprowadza do zaburzenia odpływania moczu z nerek, obrzękiem nerek, bólami okolicy lędźwiowej często do utraty funkcji nerek.

Poza uczuciem zmęczenia, szarości skóry, niedokrwistości w konsekwencji wiedzie do konieczności rozpoczęcia dializ. To stan groźny dla zdrowia i życia, nie wspominając o uciążliwości dla kobiety i jej rodziny.